Co się stało
20 grudnia 2025 planowałyśmy z Justyną wspólny spacer w Karkonoszach. Dzień później doznała udaru. Od tamtej chwili każdego dnia toczy najważniejszą walkę swojego życia.
Dzięki ogromnej determinacji i intensywnej rehabilitacji udało się już osiągnąć wiele. Ale walka jeszcze się nie skończyła — przed Justyną co najmniej dwa kolejne miesiące terapii. Przerwanie jej oznaczałoby utratę części tego, co z takim trudem odzyskała.
Koszt dalszego leczenia i rehabilitacji to około 70 000 zł.
Nie chodzi o wielkie kwoty — chodzi o solidarność. Jeśli wiele osób wpłaci po trochu i udostępni tę stronę dalej, stanie się coś dobrego.